Wesele w Stodoła Rasztów pod Warszawą

Wesele w Stodoła Rasztów pod Warszawą – Zero stresu i wesele pełne energii

Czy da się połączyć spokojną, niemal piknikową atmosferę z imprezą, o której goście będą mówić miesiącami? Wesele Ani i Cezarego w Stodole Rasztów pokazało, że tak. Ich dzień był dowodem na to, że kiedy zdejmie się z głowy presję i pozwoli sprawom toczyć się własnym rytmem, zostaje mnóstwo miejsca na to, co najważniejsze – czystą radość i bycie z ludźmi.

Było tu miejsce na wszystko – od intymnych wzruszeń, po ogień na parkiecie, który nie gasł do rana.

Ślub cywilny w plenerze – wesele w Stodole Rasztów

Pogoda tego dnia była wymarzona. Słońce i lekki wiatr stworzyły idealną aurę dla cywilnej ceremonii w plenerze. Przysięga składana pod gołym niebem, w otoczeniu zieleni i najbliższych, ma w sobie niesamowitą moc. Było naturalnie, wzruszająco i bardzo rodzinnie.

Stodoła Rasztów stanowiła doskonałe tło dla tej estetyki. O spójną oprawę zadbały dziewczyny z @ladamoment_dekoracje, tworząc kompozycje, które idealnie podkreśliły unikalny charakter tego dnia. Wszystko to świetnie korespondowało ze stylizacjami pary młodej. Suknia od Judy Pietkiewicz i garnitur od Roland Moda Męska wyglądały w tym otoczeniu po prostu zjawiskowo.

Strefa relaksu, shisha i parkiet do rana

Wieczór to była czysta energia. Parkiet w stodole płonął, a Śpiewający DJ doskonale wiedział, jak utrzymać to tempo. Kiedy jednak ktoś potrzebował chwili oddechu, czekała na niego strefa relaksu w ogrodzie. Leżaki i shisha bar stały się idealnym miejscem na rozmowy przy drinku. Ten przepływ gości między rozgrzanym parkietem a spokojnym plenerem stworzył świetną dynamikę całego wesela.

Krótka sesja w dniu ślubu

Mimo że dzień był pełen wrażeń, udało nam się wymknąć na dosłownie kilkanaście minut na krótką sesję plenerową. Nie potrzebujemy godzinnego pozowania. Wystarczy chwila oddechu, spacer w pobliżu sali i dobre światło, by stworzyć portrety, które będą pamiątką na lata. Ania i Cezary po prostu byli sobą – zakochani, szczęśliwi i zrelaksowani.

Dziękuję Wam za zaufanie i za to, że mogłem być częścią tego pięknego dnia. To była czysta przyjemność obserwować Waszą miłość i tę energię!

Twórcy tego dnia:

Dodaj komentarz